Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2014

Walka o lepsze jutro

Jeszcze niedawno był wesołym, ruchliwym i ciekawym świata dzieckiem. Wiosną 2009 r. uległ nieszczęśliwemu wypadkowi, który na zawsze odmienił jego życie. Teraz, rodzice niespełna 11-letniego Pawełka, każdego dnia walczą o jego lepsze jutro. Dzień z życia Pawełka Pani Joanna wstaje zwykle o 8 rano. Obmywa synka, zmienia pieluszkę i podaje leki. Blisko 200 razy dziennie odsysa śluz z rurki tracheotomijnej, która dostarcza mu tlen. Karmienie odbywa się dojelitowo. – Podaję nie tylko odżywki, ale również zupki z kury czy królika – tłumaczy mama Pawełka, która czuwa nad nim dniem i nocą. – Asia ma przepuklinę, ale nie chcę iść do szpitala, nie chce go zostawiać na te trzy dni, które musiałaby tam spędzić. To od przenoszenia Pawełka, znoszenia wózka inwalidzkiego po schodach. To zbyt duże obciążenie – twierdzi Pan Józef. Rodzice od lat zabiegają o stworzenie mu jak najlepszych warunków do życia. Przeszkodą jest nie tylko brak odpowiednich środków finansowych, ale również biurokracja panując…