Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2014

PO prostu media i POlityka

Jest rzeczą oczywistą, że z agresją i niedozwolonymi treściami (np. serwisy propagujące nazizm i nienawiść na tle rasowym) należy walczyć. Zgadzają się z tym politycy, których działania często są jednak zupełnie nietrafione i raczej szkodzą, niż pomagają w oczyszczaniu Sieci. Branża marketingu, komunikacji oraz mediów, uzyskując dostęp do własności intelektualnej dużych firm, stają się celem cyberprzestępców, którzy postrzegają je jako „słabe ogniwo” w systemie bezpieczeństwa. Duże firmy z wyższym prawdopodobieństwem podejmą większy wysiłek w celu zabezpieczenia danych, które znalazły się w obrębie ich organizacji, jednak angażowani przez nie podwykonawcy często nie przestrzegają tak rygorystycznych standardów. Cyberprzestępcom opłaca się brać na celownik zewnętrzne portale posiadające dostęp do cennych danych klientów. Niebezpieczne działanie podjął portal dziennikzachodni.pl należący do Polskapresse sp. z.o.o ws. głosowania. Kto prezydentem, kto burmistrzem? Prawybory z Dziennikiem …

Dla pasjonatów i opornych

Kursy językowe, warsztaty komputerowe i wyjazdy edukacyjne... To wszystko w ramach bezpłatnych zajęć dla chorzowskiej młodzieży licealnej oraz gimnazjalnej. Liderem projektu organizowanego w partnerstwie z trzema chorzowskimi szkołami jest firma Graficom.
Przedsięwzięcie realizowane w ZSO nr 2 w Chorzowie Starym, w Gimnazjum nr 8 z Oddziałami Integracyjnymi w Chorzowie Batorym oraz w Gimnazjum nr 3 w Chorzowie II, jest finansowane z funduszy unijnych w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 2007-2013. – Zajęcia są organizowane zarówno dla uczniów, którzy mają kłopoty z nauką, jak i tych pragnących poszerzyć swoją wiedzę. Myślę, że niektóre zajęcia mogą również pomóc młodzieży uczestniczącej w projekcie, w odnalezieniu swojej życiowej pasji. To bardzo ważne by realizować tego typu przedsięwzięcia. Nie wszystkich rodziców stać na to by posyłać swoje dzieci na zajęcia dodatkowe – mówi Dariusz Mierzwa. - Jedynie poprzez skuteczną edukację i dodatkowe zajęcia edukacyjne, możemy obronić…

Walcząc z wiatrakami

W 2009 roku, niespełna 6-letni wówczas Pawełek, uległ nieszczęśliwemu wypadkowi, który na zawsze odmienił jego życie. Teraz rodzice dziecka, każdego dnia walczą o jego lepsze jutro. Niestety z powodu braku zainteresowania losami rodziny ze strony lokalnych władz, jej sytuacja z roku na rok jest coraz trudniejsza.
Wszystko zdarzyło się 21 marca. Mały Pawełek wpadł do basenu i stracił przytomność. Jego matka znalazła go pływającego przy brzegu i zadzwoniła po pogotowie ratunkowe. Sanitariusze stwierdzili zgon. Rodzice dziecka nie zamierzali się poddawać i wezwali kolejny ambulans. Lekarze po chwili zjawili się na miejscu i udało się im przywrócić Pawełkowi funkcje życiowe. Następnie przetransportowano go do szpitala, gdzie został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną. Po przebudzeniu stwierdzono u niego głębokie upośledzenie umysłowe.
Zarówno lekarze, jak i rodzice dziecka, wciąż mają nadzieję na to, że jego stan ulegnie poprawie. - Powiedziano nam, że mózg rozwija się do 12 roku życi…