Przejdź do głównej zawartości

Rekiny i zmiany klimatu

Co sezon rośnie liczba ataków rekina na człowieka - zeszłego lata na terenie wód przybrzeżnych USA odnotowano prawie 50 takich przypadków. Badacze podkreślają, że to wina coraz większego zagęszczenia na plażach oraz globalnego ocieplenia, a nie drapieżników. - Należy pamiętać, że na każdego człowieka zabitego przez rekina przypada dwa miliony sztuk rekinów zabitych przez człowieka - zauważają badacze. 

"Discovery News" przedstawiło raport, który został opracowany przy współpracy ekspertów zajmujących się tymi morskimi predatorami.

Będzie im coraz trudniej polować i będą coraz mniejsze. Problemy rekinów wynikające z ocieplenia i zakwaszenia oceanów odbiją się echem na całej morskiej społeczności - piszą naukowcy z Australii w "Scientific Reports".

Wzrost stężenia dwutlenku węgla (CO2) w oceanach i ocieplenie wód, spodziewane do końca tego wieku, będą miały dramatyczny wpływ na rekiny - ich zdolność do polowania i wzrost - wynika z badania naukowców z australijskiego University of Adelaide.

"W cieplejszych wodach rekiny będą bardziej głodne, ale przy podwyższonym stężeniu CO2 nie będą w stanie znaleźć pokarmu" - mówi główny autor badania, stypendysta Australian Research Council (ARC), Ivan Nagelkerken.

Do takich wniosków doszli ekolodzy morscy z Environment Institute na University of Adelaide po serii eksperymentów. Twierdzą, że ogrzanie i zakwaszenie wód oceanów będzie miało szkodliwy wpływ na zdolność rekinów do zaspokojenia potrzeb energetycznych. Konsekwencje tego problemu odbiją się w całych ekosystemach na zasadzie domina. Jako zwierzęta znajdujące się na wierzchołku łańcucha pokarmowego, rekiny utrzymują równowagę biologiczną całego ekosystemu. Regulują liczbę innych drapieżników, które z kolei wpływają na gatunki jeszcze mniejsze. Ekolodzy ostrzegają, że każde zachwianie na wyższych szczeblach takiej drabiny zależności odbija się na szczeblach niższych i działaniu całego systemu.

Aby ocenić wpływ zmian klimatu na rekiny, naukowcy przeprowadzili na rekinach z Port Jackson długotrwały eksperyment. Drapieżniki trzymano w ogromnych zbiornikach, w których zapewniono im środowisko zbliżone do naturalnego (siedlisko oraz gatunki, na które mogły polować).

W wyższych temperaturach słabszy węch

Okazało się, że przy podwyższonych temperaturach i przy wyższym stężeniu CO2 embriony rekinów rozwijały się szybciej i zwiększyło się ich energetyczne zapotrzebowanie. Jednocześnie spadła wydajność ich metabolizmu, a ryby te straciły zdolność do lokalizacji pokarmu za pomocą węchu.

"Przy zmniejszonej zdolności do polowania rekiny nie będą już w stanie wywierać tej samej, odgórnej kontroli na morskie sieci pokarmowe, która jest kluczowa dla zdrowia ekosystemów oceanicznych" - podkreśla Nagelkerken. Autorzy publikacji zauważają, że podczas badań wpływu zakwaszenia oceanów i zmian klimatu naukowcy zwykle skupiają się na zachowaniu drobnych morskich ryb. Brakowało natomiast zakrojonych na dużą skalę badań zachowania i fizjologii dużych, długowiecznych drapieżników.

Wyniki badania stanowią mocny argument w ręku osób zabiegających o wprowadzenie globalnego zakazu połowów rekinów - komentuje ekolog morskie z Adelaide, prof. Sean Connell. "Jedna trzecia gatunków rekinów i płaszczek jest już dziś zagrożona w skali globalnej z powodu przełowienia - mówi prof. Connell. - Zmiany klimatu i zakwaszenie oceanów dołożą im tylko kolejny poziom presji i przyspieszą tempo wymierania". 

(PAP, tvnmeteo)

Popularne posty z tego bloga

Polski SMOG

Polska z powodu braku działań na rzecz poprawy jakości powietrza trafiła przed Trybunał Sprawiedliwości. Ciekawe czy interwencja Komisji Europejskiej zmotywuje rząd do działania.

polski internet to pole bitwy politycznych botów

Polskie media społecznościowe pełne są fałszywych tożsamości - nawet co trzeci wpis na polskim Twitterze wysyłają boty – wynika z raportu nt. propagandy w polskim internecie, opublikowanego przez Oxford Internet Institute.

Intensywne roztopy na Grenlandii

Lodowce Grenlandii topnieją w rekordowo szybkim tempie - informują naukowcy. Grenlandzkie lodowce intensywnie topnieją. Pomiary prowadzone precyzyjnymi metodami grawimetrii satelitarnej pokazują, że lądolód Grenlandii coraz szybciej traci masę, przyczyniając się do wzrostu poziomu oceanów. Do Polski napływa zimne, kontynentalne powietrze z północnego wschodu. Napływa z Arktyki, z północy i związane jest z wyżem, który znajduje się teraz Skandynawią. Polska jest w zasięgu układu wysokiego ciśnienia, tylko na Podkarpaciu zaznacza się wpływ płytkiej zatoki niżowej.